Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player

Kategorie
Zapisy
  • KOMUNIKAT

    Biuro klubu  czynne jest w każdą środę danego miesiąca od godziny 16,30 do 18,00 ul [...]

  • Optymiści -Pomagamy

    Rada Osiedla Nowe Parcele Moi Drodzy! W związku z sytuacja jaka ma miejsce w Ukrainie [...]

  • Drodzy Seniorzy

    Drodzy Seniorzy ,,Optymiści’’     ,,Niech magiczna noc wigilijnego wieczoru przyniesie spokój i radość .Niech każda [...]

  • Uwaga klubowicze

    Uwaga Szanowni Klubowicze ! Zarząd Klubu Seniora  ,, Optymiści” informuje, że osoby, które nie wpłaciły [...]

  • życzę Państwu

    Drodzy Seniorzy, ,,Optymiści’’ i Znajomi ! Niech magia Świąt Bożego Narodzenia Wypełnia ciepłem wszystkie mroźne [...]

Galeria

Grupa  ,,Optymistów” pojechała na wycieczkę i wczasy do Rewy. Po drodze zatrzymali się w Gdańsku , Gdyni, Sopocie oraz w Oliwie aby zwiedzić najważniejsze obiekty .Przybyli na wspólną obiadokolację do Pensjonatu Rwa i tam wczasowicze pozostali na osiem dni.

Rusza infolinia wsparcia – w Ostrowie Wielkopolskim uruchomione zostały dwa numery telefonów, pod którymi specjaliści na co dzień współpracujący z Ośrodkiem Profilaktyki i Terapii Uzależnień, świadczyć będą pomoc psychologiczną. Przy telefonach będą czekali psycholodzy, pedagodzy, socjolodzy, terapeuci przygotowani do fachowego udzielania porad.

Przez tygodnie epidemii żyjemy w aurze niepewności o nasze zdrowie, pracę, naukę, naszą przyszłość. Warunki życia uległy zmianie, a to może pogarszać psychiczne funkcjonowanie każdego z nas. Możemy doświadczać obniżenia nastroju, napięcia, stanów lękowych, zmęczenia, rozdrażnienia, obniżenia odporności na stres. Tego typu sygnały docierają z całego kraju – zdarza się, że ludzie w tej niezwykle trudnej sytuacji przestają sobie radzić z codziennością, ze sprawami związanymi z tą konkretną chorobą, z utratą pracy.

W świecie szerzącej się nienawiści, wulgarnego języka, obojętności na ludzkie tragedie, braku szacunku dla drugiego człowieka zaczynamy się zastanawiać, czy widoczne wokół nas zło nie zapanuje nad dobrem, nie zamąci spokojnego życia w naszym otoczeniu – w miejscu pracy, w szkole czy w rodzinie. W potocznej mowie słychać coraz częściej wyrażaną wątpliwość w zwycięską siłę dobra nad złem. To niepokojące zjawisko, o którym mówi się często wśród seniorów patrzących w przyszłość swoich dzieci i wnuków.

w dobie koronawirusu

W grupie ludzi doświadczonych życiowo, wrażliwych na piękno i dobro wymiana poglądów ożywia się podczas rozmów o takich bezcennych wartościach jak przyzwoitość, solidarność, uczciwość, czy dotrzymywanie słowa – przeciwstawnych kłamstwu, głupocie, brakowi elementarnej kultury, korupcji bądź agresji. W takich chwilach wielu z nas z nutką nadziei zauważa,  że  warto  byłoby  w  większym  niż  dotąd  stopniu  mówić  i  pisać  o  ludziach  przyjaznych,  szlachetnych,  potrafiących  pomagać  i  wspierać bezinteresownie drugiego człowieka, o takich, którzy łączą a nie dzielą.

Dzisiaj, kiedy żyjemy w otoczeniu epidemii koronawirusa widać jak na dłoni dobro i zło. Z podziwem patrzę na solidarność i odpowiedzialność wśród mieszkańców w tym trudnym czasie, na przypadki wspierania jeden drugiego, na heroiczną walkę przedsiębiorców o utrzymanie się na rynku pracy, ogromne zaangażowanie ostrowian na rzecz ratowania ludzkiego życia i służenia pomocą najstarszym. Z przykrością natomiast dowiaduję się o osobach, które zamiast pomagać, wykorzystują kryzys dla własnych celów. Szczególnie smutne, że rozkręcająca się plaga kradzieży metodą „na koronawirusa” dotyka wielu seniorów spędzających czas samotnie w domu, którym ginie gotówka odłożona „na czarną godzinę”  i biżuteria. Nie do przyjęcia są przypadki mowy nienawiści i agresji, plucia jadem jeden na drugiego, lekceważenia chorych i niepełnosprawnych, traktowania zarażonych jak trędowatych czy narastającego hejtu, zwłaszcza  wobec pracowników służby zdrowia, którzy stoją na pierwszej linii frontu walki z epidemią. Takie uruchamianie spirali nienawiści smuci, niepokoi i przeraża, bowiem niczemu dobremu nie służy.

Nikt nie powinien tolerować kłamstwa, manipulacji i pogardy dla inaczej myślących, propagandy nienawiści, szczucia jednych na drugich, niszczenia dobrych relacji między ludźmi od lat żyjącymi w zgodzie i harmonii. Dlatego lżej na sercu, kiedy spotyka się na swej drodze osoby życzliwe i otwarte na drugiego człowieka, które z wyciągniętą ręką do innych i z wielką empatią odnoszą się do siebie pokazując, jak można się lubić i rozumieć nawet przy różnicach  poglądów w patrzeniu  na  świat i życie.

Zacznijmy więc takim postaciom poświęcać więcej uwagi pisząc o ich ciekawej drodze życiowej i zachowaniach wzbudzających podziw i szacunek. Pokazując nieprzeciętne walory bogatych osobowości dołożymy cegiełkę do poprawy klimatu zaufania jeden do drugiego, będziemy mieli większy wpływ na kształtowanie lepszych relacji międzyludzkich.

W tym kontekście cieszą pozytywne postawy wśród ostrowskich seniorów. Oto sylwetki kilku z nich:

Niekwestionowany lider ostrowskich seniorów Józef Kozan, założyciel Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Ostrowie Wielkopolskim i inicjator powstania Rady Seniorów Miasta Ostrowa, Wielkopolski Senior 2018, Ostrowianin 2010, animator kultury, zasłużony dla środowiska harcmistrz, wychowawca wielu pokoleń młodzieży uczy nas, jak łączyć ludzi, jak dbać o rozwijanie i umacnianie więzi międzypokoleniowych. Bywa w nieustannym pędzie, zawsze w coś zaangażowany. Niesamowitą energią życiową zaraża i inspiruje innych do działania. Wnosi w nasze życie inny świat: ogromny autorytet, niebywałą  zupełnie wiedzę i niedzisiejszą kulturę. Za naturalne uważa pomaganie innym, młodszym i starszym, zwłaszcza niepełnosprawnym i poszkodowanym przez los. Należy do ludzi, dla których takie wartości, jak przyzwoitość, uczciwość czy wspieranie słabszych są bezcenne.

Nietuzinkową postacią jest Aleksandra Biegańska, pogodna, budząca zaufanie, o wspaniałym poczuciu humoru, szanowana i kochana przez otaczających ją ludzi. Jest niedoścignionym wzorem wiedzy, kultury osobistej    i wrażliwości. Wszędzie, gdzie się pojawi tworzy klimat życzliwości i ciepłą atmosferę. Bezinteresowna, ceni partnerstwo, potrafi doradzić i służyć pomocą. Tak było w przeszłości, kiedy angażowała się z pasją w realizację dobra wspólnego jako pedagog, harcmistrz i długoletni wicedyrektor Liceum Ogólnokształcącego, tak jest obecnie przy pełnieniu przez nią obowiązków wiceprezesa Zarządu Ostrowskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Osoba niezwykła, z mnóstwem pomysłów i ciekawych opowiadań, dla której miłość oznacza radość z czyjegoś szczęścia. Mając naturę społecznika pokazuje każdego dnia,  jak piękny potrafi być świat i ludzie.

Ewa Gruszczyńska, rodowita ostrowianka o bogatej osobowości, od wielu lat zajmująca się turystyką i rehabilitacją na Wybrzeżu udowodniła niejeden raz, jak wielką dla niej wartością jest otwarte serce, życzliwość i szacunek dla drugiego człowieka. Świadoma tego, jak dobre słowo, uśmiech, wyrozumiałość i sympatyczny gest wzbogacają codzienne życie i dają nadzieje na lepsze jutro za priorytet przyjęła pomaganie innym, zwłaszcza starszym, niepełnosprawnym i pokrzywdzonym przez los – upośledzonym, niechcianym, wykluczonym, marginalizowanym przez społeczeństwo. Postać niezwykła, pełna empatii, zarażająca optymizmem, skupiona mocno na ludziach, którzy są wokół niej. Postrzegana jako osoba niezwykle serdeczna, od której bije pozytywna energia. Całym swym życiem udowadnia, jak można pomagać w rozwiązywaniu spraw nurtujących ludzi, jak żyć radośnie i aktywnie.

Postacią cieszącą się dużym autorytetem w środowisku ostrowskich seniorów i nie tylko jest Małgorzata Konowalska, prezes Klubu Seniora „Optymiści”, sekretarz Rady Seniorów Miasta Ostrowa Wielkopolskiego. Kobieta, która wypełnia uśmiechem każdy dzień. Wzbudza sympatię i szacunek za wytrwałość w dążeniu do celu, za pozytywne  nastawienie do życia i ludzi, za wspieranie najstarszych – służenie im radą i pomocą. Otwarta na dialog pokazuje, jak budować i pielęgnować życzliwe relacje między ludźmi, pomagać jeden drugiemu w trudnych, życiowych sytuacjach. Swoje liczne talenty, w tym łatwość nawiązywania kontaktów wykorzystuje przy organizacji imprez integrujących ludzi. Inspiruje seniorów do aktywności, do realizacji ambitnych planów i zamierzeń, do rozwijania swoich pasji i cieszenia się każdą chwilą. Potrafi przekonywać, że dojrzałe życie może być nową przygodą i darem losu, czasem radości i spełnienia.

Gdyby aktywność ludzi o takich walorach jak bohaterowie artykułu zdynamizować, pobudzić do większego wysiłku w każdym środowisku, wtedy wzrosła by szansa na zahamowanie podziałów wśród Polaków, na zastąpienie nienawiści zwykłą przyzwoitością i solidarnością. Nie jest to jednak sprawa ani łatwa, ani prosta, ale dla dobra wspólnego warta zauważenia i zasygnalizowania. Wymaga przede wszystkim mądrości i pozbycia się uprzedzeń do inaczej myślących. Jedno jest pewne, najwyższy czas, zachowując spokój i rozwagę, zacząć częściej mówić i pisać o powrocie do dobrych, przyjacielskich relacji między ludźmi, do budowania społeczeństwa barwnego i rozumiejącego się, co jest dzisiaj, w tej trudnej dla wszystkich sytuacji związanej z epidemią koronawirusa, z jaką musimy się zmierzyć, niezwykle ważne.

Pójdźmy śladem takich postaci. Bądźmy dla siebie lepsi, okazujmy sobie szacunek i wsparcie, a los nam to na pewno wynagrodzi.


Autor: Kazimierz Nawrocki